Kiedy na emeryturę?
Kiedy na emeryturę?
Czy w Polsce lepiej być mężczyzną czy kobietą?

Premier Donald Tusk zapowiedział zrównywanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Docelowo w powszechnym systemie na emeryturę będziemy przechodzić w wieku 67 lat.
Czy rząd bierze pod uwagę, że kobiety rodzą dzieci? Czy bierze pod uwagę, że kobiety, przebywając na urlopie macierzyńskim, potem wychowawczym, otrzymuję tzw. „gołe pensje”? I od tych wynagrodzeń będzie liczona emerytura lub renta!!!!!
Ale czy na pewno? Czy nasi 30-latkowie lub młodsi dostana emerytury i renty?
Może warto pomyśleć o tych, które rodzą dzieci a potem się nimi zajmują? Bo według mnie, musimy brać pod uwagę to, że kobieta w czasie ciąży i potem, podczas pierwszych lat dziecka (lub dzieci) maksymalnie oddaje się opiece nad swoim potomkiem (czytaj, nad tym, który w przyszłości będzie łożył na jej oraz jej męża emeryturę lub rentę).
A może POMYŚLMY i odejmijmy od 67 roku liczbę lat spędzonych na wychowywaniu dzieci i ustalmy, że KOBIETY, które mają jedno dziecko i wychowują je przechodzą na emeryturę o 2 lata wcześniej (z pełnią świadczeń), te, które mają dwoje dzieci przechodzą wcześniej o 4 lata a te z trójką o 6 (więcej już nie odejmujemy z jasnych przyczyn). Logicznym wydaje się być, że jeśli cokolwiek się zdarzy, iż to MĘŻCZYZNA będzie wychowywał swoje dzieci, to za to otrzyma zmniejszenie wieku emerytalnego o rok (bywa, że żona umiera, odchodzi, zostawia swoje dziecko z przyczyn choroby), dwoje o dwa lata troje o trzy. I jest to MOŻLIWOŚĆ/PRZYWILEJ a nie obowiązek. Jeśli się okaże, że rodzice, których dzieci już płacą składki na ich emerytury zechcą pracować do pełnego 67 roku, to proszę bardzo, ale jeśli nie? To niech to będzie przywilej za to, że jest komu płacić na kolejne emerytury i renty.
Ze wstępnych założeń wynika, że od 2013 r. czas przejścia na emeryturę będzie nam się wydłużać. Premier zakłada, że co cztery miesiące o jeden miesiąc przesunie się data otrzymania pierwszego świadczenia z ZUS. Ten sam mechanizm będzie dotyczył zarówno kobiet, jak i mężczyzn!!!!
Tu możecie sobie sprawdzić, kiedy przejdziecie na emeryturę:
http://emerytury.wp.pl/kiedy_na_emeryture.html
Jak wynika z danych GUS średnie wynagrodzenie w Polsce to niewiele ponad 3,2 tysiąca zł brutto. Na konto Niemca w tym samym czasie wpływa średnio blisko 13,5 tysiąca złotych. Jeszcze więcej zarabia przeciętny Brytyjczyk - 15,5 tysiąca złotych. Prawdziwymi krezusami są w porównaniu z nami Duńczycy. Miesięcznie zarabiają średnio 18 tysięcy złotych.
Najbliżsi nam Portugalczycy zarabiają miesięcznie średnio równowartość 5000 zł. Grecy dostają ponad 6,5 tysiąca. A nienależący jeszcze do Unii Chorwaci niespełna 3 tysiące złotych.

źródło: Eurostat
Jak płaca taka emerytura
To ile zarabiamy dziś, przełoży się na to, ile będziemy pobierać emerytury. Obecnie średnia emerytura z ZUS wynosi 1500 zł, stanowi więc niespełna 50 procent przeciętnego wynagrodzenia.
Jak to wygląda w bogatszych krajach Europy? Wysokość emerytur to od niespełna 40 proc. średniej płacy w przypadku Brytyjczyków i Duńczyków do ponad 70 proc. w przypadku Francuzów.

źródło: Eurostat
Przeciętna emerytura Niemca, Duńczyka, Szweda czy Brytyjczyka jest zbliżona, a nawet wyższa od średniej płacy w takich krajach jak: Portugalia, Grecja, Hiszpania, Cypr i Chorwacja. Nic więc dziwnego, że wielu emerytów z najbogatszych krajów Europy decyduje się na spędzenie jesieni życia właśnie tam.
Postanowiliśmy sprawdzić, na co wystarczy polska emerytura, gdybyśmy chcieli pójść w ślady mieszkańców bogatszych krajów. Posłużyliśmy się danymi Banku Światowego. Instytucja ta wylicza średni koszt życia w większości krajów świata posługując się tzw, dolarami międzynarodowymi. Zgodnie z tymi wyliczeniami siła nabywcza naszego przeciętnego emeryta to 4 tysiące międzynarodowych dolarów rocznie. Okazuje się, że krajów, o wymarzonym dla nas klimacie w których warunki polityczno-społeczne są dość sprzyjające jest niewiele. Polak ze swoją skromną emeryturą mógłby pokusić się o spędzenie reszty życia w: Czarnogórze, Brazylii, na Malediwach, w Panamie, na Filipinach, w Tajlandii czy na Sri Lance.
patrz:
http://www.money.pl/emerytury/




